Sławek jak zwykle niezawodny :))) Czerteż tak bardzo po drodze, że aż nigdy tam nie byłam. A wydawało mi się, że gdzieś takie wnętrze już widziałam bardziej na północ niż Bieszczady. Doczytałam sobie teraz, że malowidło przedstawiające "Przemienienie Pańskie" znajduje się w jednym z tych bocznych ołtarzy widocznych na zdjęciu. A myślałam, że to ten święty ze ściany (teraz już wiem, że to św. Włodzimierz) stanowi "ikonę chramową".

...a tak by się wydawało, że wszystko już w tych cerkiewnych zagadkach było...