Pokaż wyniki od 1 do 10 z 2953

Wątek: Zagadki z cerkwią w tle ...

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Zagadki z cerkwią w tle ...

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    W Komańczy zachowano w prawie niezmienionej postaci bryłę cerkwi z Dudyniec. Postawiono ją tylko na cokolwiek wielgachnym fundamencie.
    Nie rozumiem. Każdorazowo przy remoncie każdej cerkwi wprowadzano zmiany. Każda cerkiew po remoncie wygląda inaczej. Podobnie jest z przeniesionymi obiektami. Nie widzę różnicy.
    No dobrze, ale czy uważasz że "przeniesiona" cerkiew z Lutowisk to nadal cerkiew ?

    Przecież tam też wprowadzono kilka zmian ?

    Głośno się zastanawiam od kiedy kończą się przenosiny a zaczyna budowa czegoś całkiem nowego i nie potrafię postawić wyraźnej granicy.

    Natomiast jak pisałam na Śląsku (jak również np. w Beskidzie Żywieckim) kościołki przenoszono bez żadnej przebudowy.


    Pozdrowienia

    Basia

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Zagadki z cerkwią w tle ...

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Chyba jest to jedyny taki wypadek "przenosin" cerkwi i odbudowy w innym miejscu aby nadal służyła celom kultu (nie licząc przenosin do skansenów).
    Ależ skąd ((-;

    Najmniej kilka obiektów słowackich (zwłaszcza przedwojenne Zakarpacie, ale i BN)
    było przeniesionych (poza skansenami): do sąsiedniej wsi, nieco dalej, a nawet do Czech
    (z 321 powinnaś choćby pamietać fotki cerkwi z Hlinanca,
    teraz w Beskidzie Śląsko-Morawskim).

    Coś i na Huculszczyźnie bodaj było, nie pomnę dokładnie.

    Na terenie zaś Polski - poza wymienionymi - choćby cerkiew przy skansenie lubelskim,
    która zanim stała się obiektem w części muzealnym (bo służy też dalej unitom),
    to wędrowała najpierw z Uhrynowa k. Sokala do Tarnoszyna (skąd do Lublina).

    No i - nasz T.U. / T.B.Z.* (((-; - cerkiew z Regetowa Wyżnego,
    przeniesiona aż do Żółkiewki na Lubelszczyźnie/Zamojszczyźnie
    gdzie służy polskokatolikom.
    (*-teren bliższych zainteresowań)

    Wyleciały mi też ze łba szczegóły niepotwierdzonej (legenda)
    transgranicznej transakcji Łemków polskich i słowackich (-;

    Zapewne nie są to wszystkie przypadki.
    Budowle zrębowe są akurat całkiem sposobne do turystyki (-;.

    A - i jeszcze - choć inny gatunek - murowana cerkiew w Klimkówce w BN,
    choć tu raczej zbudowano (nieco dalej/wyżej od planowanego zalewu)
    nawiazujący architekturą kościół z tego samego materiału
    (zupełnie niepotrzebnie przepadła wyjątkowa budowla...)

    Serdeczności,

    Kuba
    Ostatnio edytowane przez jacob.p.pantz ; 24-01-2008 o 10:15

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Zagadki z cerkwią w tle ...

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    Ależ skąd ((-;

    Najmniej kilka obiektów słowackich (zwłaszcza przedwojenne Zakarpacie, ale i BN)
    było przeniesionych (poza skansenami): do sąsiedniej wsi, nieco dalej, a nawet do Czech
    (z 321 powinnaś choćby pamietać fotki cerkwi z Hlinanca,
    teraz w Beskidzie Śląsko-Morawskim).

    [...]

    Zapewne nie są to wszystkie przypadki.
    Budowle zrębowe są akurat całkiem sposobne do turystyki (-;.
    Akurat tym razem miałam na myśli polską część B.N. i Bieszczadów (jak to widać trzeba dokładniej definiować co się ma na myśli w danej chwili, bo od razu się czepiają ;-) ).
    O cerkwi w Beskidzie Śląsko - Morawskim pamiętałam oczywiście ale zapomniałam.
    A też fajna byłaby na zagadkę ;-)

    No niestety Lubelszczyzny nie znam wcale.

    Natomiast jeśli chodzi o Beskid Żywiecki - ciekawa była sprawa z zabytkowym kościołkiem w Gilowicach. Postawiony był pierwotnie w Rychwałdzie, kiedy tam zbudowano kamienne sanktuarium (jest to największy na Żywiecczyźnie ośrodek kultu maryjnego) kościołek przeniesiono do sąsiednich, odległych o 3 km Gilowic. W zamian z Gilowic przeniesiono starszy kościołek drewniany do Rychwałdu i postawiono jako kaplicę cmentarną (obecnie istnieje, ale jest w stanie bardzo zaniedbanym).

    Cerkiew w Klimkówce pamiętam jeszcze z okresu sprzed przeniesienia i przebudowy (niestety nie byłam wewnątrz, a tylko oglądałam z zewnątrz), zupełnie co innego niż obecnie. Też wielka szkoda.

    Pozdrowienia

    Basia
    Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 24-01-2008 o 10:23

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)
    Przez Stały Bywalec w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 239
    Ostatni post / autor: 03-07-2009, 02:50
  2. Zagadki Konrada2
    Przez konrad2 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 24-09-2008, 20:52
  3. tomekkove zagadki
    Przez tomekk w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 43
    Ostatni post / autor: 14-02-2008, 16:49
  4. markam zagadki#2
    Przez marekm w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 02-10-2007, 21:28
  5. Ścieżka zboczeńców, pętle czasowe i różne rzeczy na górze O.
    Przez Macio w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 20-09-2005, 18:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •