Skansen w Sanoku?
Skansen w Sanoku?
bertrand236
No nie. Brakuje jeszcze jakieś 70 km (na oko)
Zresztą to już stary rupieć. Uczeni podają że ta cerkiew powstała parę lat po pożodze wznieconej dawno temu przez Chmielnickiego.
Jak by nie patrzył to już parę ładnych lat.
... a tak na marginesie : to jaką cerkiew uznaje się za najstarszą ?
(pytam bo nie wiem)
W Polsce? Jeśli w Polsce to kolejno zdaje się: Radruż (koniec XVIw), Gorajec (1594) i Chotyniec (również koniec XVIw - dokładnej daty chyba nie ma). Ulucz wypadł z tego rankingu - wcześniej to ona była uznawana za najstarszą.
W polskich Karpatach najstarsza jest w Powroźniku (1600r., wcześniej przyjmowano że 1604 - jednocześnie najstarsza łemkowska).
Rozwiązania mojej zagadki należy szukać na podwórku straży pożarnej w Drohobyczu.
Piotr napisał :
A co się stało że Ulucz wypadł ?Ulucz wypadł z tego rankingu - wcześniej to ona była uznawana za najstarszą
Spór o datę budowy tej świątyni trwał od lat. Został zakończony, gdy badania denrochronologiczne wskazały, że cerkiew powstała w 1659 r. Moim zdaniem jest to conajmniej dziwne. Te uchodzące za najstarsze cerkwie: w Radróżu, Gorajcu i Chotyńcu były także remontowane.
U nas za najstaszą cerkiew uchodzi ta w Czerteżu.
Rzecz w tym że to nie jest kwestia "mania zdania", tylko wynik badań naukowych. Nie należy z góry podejrzewać naukowców stosujących tę metodę o aż tak rażące zaniedbanie, które miałoby polegać na zbadaniu tylko nowych elementów (wymienionych podczas remontu) z pominięciem starych (rzekomo z lat 1510-1517), bo nawet z rachunku prawdopodobieństwa to nie wychodzi. Zatem aby wyrobić sobie zdanie, należałoby zapoznać się z metodą doboru oraz listą konkretnych zbadanych elementów, ilością, itd. - to absolutna podstawa.
Ponadto IMHO metodę tę stosuje się głównie gdy nie ma żadnych innych dokumentów/znaków potwierdzających datę, być może w cerkwiach o których piszesz były, choć czasem zdarzają się niespodzianki, np. w w/w Powroźniku przesunięto datę z 1604 na 1600 (wcześniej datowano też na 1612 i 1643) ponieważ odnaleziono bodajże napis z datowaniem na którejś z belek - tu akurat pewny nie jestem - ale cuś w tym stylu. Zatem gdyby zachodziły uzasadnione podejrzenia co do poprawności badań w Uluczu to należy zakładać że zlecono by kolejne badania.
Aktualnie 8 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 8 gości)