W Kotowie z tego co usłyszałem działa grupa starająca sie ocalić co w ich mocy. Ostatnimi czasy wykarczowano i odchwaszczono cmentarz przycerkiewny. Ostatnio byłem tam kilka razy i zawsze były slady działalnosci. Np wykoszony teren wokół cerkwi, czy inwentaryzacyne numerki na scianach pod kopułą... Pzdr mobyłkowo.


Odpowiedz z cytatem