Słusznie Konik zauważył że mamy w Bieszczadach dwie miejscowości o nazwie Bystre i i z pomyłki mogą wyjść kłopoty.
Przypomina mi to początek opowiadania Janickiego pt. "Nieludzki doktor" w którym to ów doktor podróżując do Smolnika pomylił go ze Smolnikiem i trafił nie tam gdzie trzeba.
Mamy w Bieszczadach jeszcze kilka innych duetów ale we wcześniejszej zagadce nikt nie zauważył że są dwie Grąziowe.