Zamieszczone przez Przewodniczek Co do zagadki Jabola to Hańczowa oczywiście :) choć było ciemno to wszystko jasne chociaż sie śpieszyłem nie sposób było sie wtedy nie zatrzymac... a co do zagadki Henka to odruchowo chciało sie krzyknąc: Chmiel! nie wiem czemu :))))
Ostatnio edytowane przez Jabol ; 11-11-2009 o 20:40
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
Aktualnie 4 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 4 gości)
Zasady na forum