Dzieki Lucyna. Z noclegiem rozumiem, tylko wolalam zapytac, bo widzialam ludzi z namiotami, na dziale wprawdzie.
Zapomnialam dodac, ze to plan na wrzesien, wiec odpada przedzieranie sie przez sniegi, a powrot z Wetliny do UG busikiem, wiec sam przemarsz to szlak w jedna strone. Jak dla mnie to i tak kawal drogi na mapie, a moze ktos juz cos podobnego zaliczyl.