Konkrety?
Do konkretów potrzebne są pieniądze i ludzie. Ja ani jednego ani drugiego nie mam.
Do jeszcze wiekszych konkretów potrzebne jest wsparcie ze strony instytucji i władz państwowych.
Przestańmy mówic o liczbach- zacznijmy dyskutować jak wypracować najlepszy kompromis. Żywię nadzieję, że ktoś we władzach, szczególnie wojewódzkich poruszy sprawę.
I jeszcze jedno. Lucyno- napisałaś,że nie dziwisz sie,iż w takiej sytuacji samorzadowcy protestują.
Powiem tak - nawet gdyby park miał zająć 1000 ha byłyby protesty- jestem tego pewien. Dla samorządów cokolwiek co nie wiąże się z "ochroną kasy" jest "be".