Cytat Zamieszczone przez takitam Zobacz posta
Lucynko. Twoje wyliczanki, to kpina z turysty plecalowego i wycieczek szkolnych - chyba, że mają rodziców z kasiorą. Pokpiwanie ze Starosty, też nie na miejscu.
Nie kpina. Nie wyliczanki ale konkretna sprzedana już przez biuro podróży oferta. Te pieniądze wpłyną do tzw. regionu recepcyjnego czyli do nas. Druga oferta zielonej szkoły także została zaakceptowana przez rodziców. W niedzielę popracuję nad programem. Oczywiście wprowadze jedne warsztaty przyrodnicze. Dziś było jeszcze dwa zapytania na przyszły rok.
Jedno skonkretyzowało się 12-15 maj, 45 dzieci, 4 nauczycieli plus kierowca. Moga dać nam 50 zł za osobodzień. Biedne dzieci z Lubelszczyzny.