Cytat Zamieszczone przez Zefir Zobacz posta
Czy w rzeczywistości kochamy góry, kochamy przyrodę?
Czy jesteśmy może pragmatykiami, utylitarystami, skrajnymi egocentrykami?
Są wartości ponadczasowe, niekoniecznie ucierpą na realizacji tych wartości lokalni mieszkańcy...

Wiem, że istnieją osoby, które są przykładem niezrozumienia podstawowych wartości...
Wiem, że ich nie przekonam i że będą do skutku oponowali...
Proparkowcy, do których i ja się zaliczam mamy swoje racje i do fundamentalnych celów ( zapisanych zresztą w Konstytucji RP) będziemy dążyć.
Pozdrawiam i mam nadzieję,że w przyszłości spotkamy się na szlaku Turnickiego Parku Narodowego abyśmy mogli podziwiać piękno naszej ojczystej przyrody...
I jeszcze jedna sprawa- największą bolączką ochrony przyrody jest skrajny egoizm niektórych jednostek, które mają za wysokie mniemanie o sobie i swojej pozycji... niestety.

Jeżeli myślisz w tej chwili o swoich dyskusjach z Lechem na forum 321gory - w ogóle nie przejmuj się nim.
Część z nas ma to już za sobą, nie należy się przejmować jednostkami.
A z Lechem w ogóle nie należy dyskutować.

Twoją ideę popieram - ale pytam wprost - co konkretnego - podkreślam to słowo - można zrobić oprócz pustych (wg mnie) deklaracji.

Bo jak dotąd nic o tym nie przeczytałam.

Co konkretnego może zrobić dla przykładu osoba taka jak ja - mieszkająca daleko w Polsce, zawodowo nie związana z ekologią (i na dodatek na co dzień bardzo zapracowana),a tylko wielka miłośniczka Pogórza Przemyskiego i okolic przyległych ?

Pozdrowienia

Basia