Skoro mówimy juz o parkach narodowych przyszedł mi na myśl temat wycinek w parkach narodowych. W naszym najbliższym regionie to właśnie MAgurski PN przoduje w takiej działalności...
Oczywiście usprawiedliwiają się,że to w ramach przebudowy, że tylko sosny, itd....
Ale często również buki, jodły.... Mówią- "rozpieracze".. "Rozpieracz" w parkach narodowych-a to ciekawe. Niestety terminologia żywcem z lasów gospodarczych , swoista "nowomowa" leśna wkracza do parków narodowych, co więcej -niemal z uporem maniaka wtłaczana jest społeczeństwu.
Dlatego zastanawia mnie - ile mamy w Polsce obszarów ochrony ścisłej...
Same PN-y to jakieś 1,2 % pow. kraju, obszary ochrony ścisłej to już "promile".
A wracając do Turnickiego-jeszcze 15-20 lat temu spotykano tam drzewa o rozmiarach już wtedy rzadko spotykanych w naszym kraju. Śmiem twierdzić, iż niektóre okazy jodły i jawora biorąc pod uwagę ich rozmiary i liczbę takich kolosów nie miały swojego odpowiednika w żdnym z górskich parków narodowych. Rejon ten był najbardziej reprezentatywnym przedstawiecielem tzw. "Puszczy Karpackiej"...
Niestety był... Nie jestem w stanie pojąc dlaczego niektórych stac było na podjęcie decyzji o wycince drzewostanów o takiej wartości...
Szczególnie dotkliwe wycinki dotyczyły tzw. Niemieckjiej Doliny oraz projektowanego rezerwatu "Łęg nad Turnicą"...
Tak dla porównania -z całego obszaru Puszczy Białowieskiej - tj. z ok 60.000 ha pozyskuje się ok 130.000 m3 drewna, z obszaru Ndl. Bircza (30.000 ha pow.) pozyskuje się wg. oficjalnych danych również ok 130. 000 (choc podejrzewam,że faktyczne pozyskanie przekracza tą liczbę) http://www.krosno.lasy.gov.pl/strony/1/i/2020.php
Pragnę zaznaczyc, że pow. Ndl;. Bircza jest dwukrotnie mniejsza niz Puszczy Białowieskiej tj. wynosi 30.000 ha.
Jakie z tego wnioski - z obszaru, który jest dwa razy mniejszy niz PB wybiera sie tyle samo surowca drzewnego...
Dla mnie to tym bardziej dziwne,iż teren ten miał status projektowanego parku narodowego a obecnie jest to "Leśny Kompleks Promocyjny"...
Tylko czego ta promocja dotyczy - pniaków, wycinki, mysliwych.
Właśnie-leśnicy i myśliwi-to oni głównie partycypują w zasobach leśnych. Udział społeczeństwa jest nikły- w szerokim ujęciu. Priorytet państwa, któro ma urzeczywistniać zasadę zrównoważonego rozwoju niknie w plątaninie różnych oddziaływań i interesów. Niestety...


Odpowiedz z cytatem