Wrażenia z debaty...
W studiu w Rzeszowie obecny był P. Edward Marszałek (rzecznik Lasów Państwowych) i Woj. Konserw. Przyr., a także osoba z Urz. Woj.
W studiu w Przemyślu byłem ja i kolega.
Całą audycje prowadziła dziennikarka z Rzeszowa i muszę powiedzieć, że nie przejawiała zbytniego obiektywizmu, o ile P. Marszałek mógł mówić nie na temat i to długo-bez przerywania, moje wypowiedzi były skracane i urywane,
Ale ogólnie oceniam debate na plus, w końcu temat stał się medialny, poruszył ciekawe kwestie.
Zainteresowały mnie w szczególności anty-parkowe wypowiedzi mieszkańców Birczy, szczerze mówiąc odniosłem wrażenie,że niektórzy przyznają sie wprost do naruszania pewnych przepisów:) W takim razie mają jakieś specjalne przywileje? Im wolno wszystko bo tam mieszkają? Dziwne. Ja nie chodzę do lasu państwowego jak do "swojego" i nie wycinam "na lewo" drzew. A opał też muszę sobie kupić. Prawda jest taka: w Birczy żadnej biedy nie ma. Lasy to dobro państwowe, narodowe i ogólnospołeczne.I tyle!
W każdym razie nie porzestaniemy na tym co robimy dotychczas. Warto ządać ochrony tego co nie zostało jeszcze wycięte.


Odpowiedz z cytatem