Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
I to niewłaściwe zagospodarowanie (np. zalesianie torfowiska) moim zdaniem jest prawdziwym zagrożeniem dla naszych krajowych storczyków a nie informacja na forum.

Poza tym - czy na prawdę sądzisz ze po przeczytaniu informacji na forum ktoś pobiegnie zrywać storczyki ?
Największą przyczyną ginięcia niegdyś całkiem pospolitych u nas roślin są przemiany w zagospodarowaniu gruntów - zaprzestanie koszenia i wypasu, zalesienia, inwestycje powstajace w miejscach stanowisk, sukcesja wtórna, rozwój gatunków inwazyjnych. Natomiast storczyki rzadkie są również bardzo zagrożone przez różnego typu kolekcjonerów lub handlarzy. Na niejedne storczykowe wykopki w tym roku juz trafiłem (dodam, że gatunków na prawdę rzadkich). Informacji szukaja w różnych miejscach. W internecie wystarczy tylko wklepać nazwę i każdą informację się ma, więc nie warto być zbyt wylewnym czasami. Poza tym jak za dużo pielgrzymek w jedno miejsce łazi to też chyba nie za dobrze? W końcu robi się klepisko...

Beskid Śląski i w ogóle Beskidy Zachodnie maja kilka ciekawych miejsc storczykowych. Storczyk samczy raczej woli takie suchsze łąki lub ciepłe lasy grądowe. Jak było wilgotno to pewnie jakieś stoplamki (kukułki) tam rosły, szerokolistna, plamista lub Fuchsa.

W moich okolicach na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat wyginęło wiekszość stanowisk storczyków. W tym roku specjalnie pod tym kontem spenetrowałem stare miejsca, gdzie jeszcze kilka lat temu coś rosło najczęściej albo nic, albo wyraźny spadek liczebności. Ale są też miłe aspekty - znalazłem parę nowych stanwisk .