Mam swoje lata. Czekam na uświadomienie.
Mój Dziadek mówił: "człowiek uczy się całe życie i głupim umiera".
Pozdrawiam
Mam swoje lata. Czekam na uświadomienie.
Mój Dziadek mówił: "człowiek uczy się całe życie i głupim umiera".
Pozdrawiam
bertrand236
Uświadomienie ekologiczne ma się rozumieć.
Przebudowywana sośnina - pozyskanie około 25-30% drewna - głównie So trochę brzozy, osiki, iwy i buka. W lesie pozostają najżywotniejsze sosny o silnych koronach oraz w miejscach samosiewu buk i naloty bukowe i jodłowe. Teraz tylko pozostaje sadzenie.
Marcin
Pytam Ciebie jako fachowca - leśnika (bom sama nie fachowiec) - w takim razie - jeśli trzeba sadzić las - to co za sens tworzenia parku ?
W innym miejscu Zefir pisał, że las pogórzański trzeba chronić, bo jest jedynym w swoim rodzaju lasem na Pogórzu i absolutnie unikalnym.
Podobno tak cennym jak Puszcza Białowieska.
Podobne sformułowania znalazłam w innych (dość już starych) folderach.
Tymczasem z całkiem własnych prywatnych obserwacji wiem, że lasy mieszane (na pewno w znacznym stopniu przebudowane, ale urozmaicone) są na Pogórzu Wiśnickim. Nawet moja rodzina posiada taki las (niewielki fragment z dość sporego obszaru leśnego na tzw. Zoni w okolicach Sobolowa).
No to jak jest w końcu ?
Jest ten las na Pogórzu Przemyskim unikalny i tak bardzo cenny - czy nie jest ?
Pozdrowienia
Basia
Zdjęcie tylko pokazuje właściwei przebudowywaną sośninę. Przebudowa to hodowlane doprowadzenie do zgodności drzewostanu z siedliskiem. Lasy przedplonowe mają charakter tymczasowy. Najcenniejsze przyrodniczo na Pogórzu są starodrzewia bukowo-jodłowe z wiązem górskim, jesionem, jaworem i innymi gatunkami, pojedyńczo nawet z sosną.
Zdjęcie zamieściłem w wątku, bo wynikła dyskusja po wczorajszej debacie, w której poruszono min. temat przebudowy.
Marcin
Derty jeżeli pozwolisz to tu odpowiem Ci na pytanie. Powołanie Turnickiego Parku Narodowego wpisane jest do Narodowej Strategii Ochrony Przyrody. Posiada bardzo obszerną i szczegółowa dokumentację. Nie ma tylko przyzwolenia politycznego na powstanie tego parku. W podobnej sytuacji jest Mazurski Park Narodowy. Prof. Piórecki stworzył operat kilkanaście lat temu, były przyprowadzone symulacje kosztowe. Projektowany park miał docelowo obejmować 25 tys ha. Nie muszę Ci mówić, że zmieniło się wiele czynników. Operat musi być uaktualniony. Największym jednak problemem jest lokalny sprzeciw. Mimo wszystko jesteśmy w lepszej sytuacji niż Koledzy przed laty. Wśród członków-założycieli są ludzie z gminy Birczy i Huwniki oraz z Gór Sanocko-Turczańskich. To nie nawiedzeni ekolodzy jak nas przedstawiają. Rozmawiałam także z osobami zajmującymi się turystyką w powiecie przemyskim. Nie są przeciwni, ale też nie są entuzjastami parku.
Ostatnio edytowane przez lucyna ; 18-04-2008 o 09:07 Powód: poprawiłam błądy
Dyskusji nie czytałam i pewnie dlatego nie wiedziałam o co chodzi.
Konieczność dostosowania drzewostanu do siedliska rozumiem. I dobrze wiem ze lasy w PN-ach wymagają pielęgnacji (to jest to o co się tak szarpią niektórzy "nawiedzeni" ekolodzy - że mimo ochrony prowadzi się tam wyrąb).
Ale pytam w jakim stopniu lasy Turnicy zachowały się w stanie pierwotnym ?
Na tyle że trzeba je chronić w parku narodowym ?
Jestem wielką zwolenniczką utworzenia tam Parku Narodowego, ale rozumiem też argumenty innych (w tym miejscowych).
Przyznam jednak że argument "trzeba tworzyć park aby chronić przyrodę" w "gołej" nie uzasadnionej postaci do mnie nie przemawia.
Pozdrowienia
Basia
Bardzo bym prosila o nie bicie piany w tym wątku. Jest on merytoryczny. O składzie gatunkowym, o wysokiej naturalności zbiorowisk rozmawialiśmy już niejednokrotnie w tym wątku. Prosiłabym o zakładanie nowych wątków jeżeli macie pytanie nie związane lub pośrednio związane z tematem Turnickiego Parku Narodowego.
"Dużym walorem tutejszych lasów jest ich naturalny charakter. W około 65 % są to lasy o składzie gatunkowym zgodnym z naturalnymi siedliskami dla tego terenu...Średni wiek drzewostanów jest bardzo wysoki, sięga 70-80 lat.... Nie dziwi więc wysoka zasobność drzewostanów, wynosząca 280-310 m3/ha (Kostarkiewicz 1995).
Obecnie w krajobrazie leśnym dominują jodły ze znacznym udziałem buka. Jodła, która zachowała tu jeszcze bardzo zdrowy charakter mimo wszystko ustępuje z drzewostanów(Kosterkiewicz1995). Tym nie mniej jej udział powierzchniowy to 38 %, a masowy nawet do 44%."
Radosław Janicki
"Monografia przyrodniczo-historyczna Parku Krajobrazowego Pogórza Przemyskiego"
To są dane jednak sprzed gigatycznej wycinki. W Nadleśnictwie Bircza pozyskano tylko w ostaynim sezonie 125 tys m3 drewna.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)