Teraz rozumię....tu nie tylko chodzi o TPN ,to są "wojujący ekolodzy"(ludzie dobrej woli???)... nie ważne co , ale powojujemy,co tam zdanie innych, my tz. ekolodzy pokażemy wam ..., przykujemy sie np. do drzewa , albo do wagonika na Kasprowy .
Dla mnie tacy "ekolodzy" ?? są takimi samymi osobnikami odchylonymi od normy , jak ci co skrajnie niszczą przyrodę.(Zefir ,czy obiecasz tu ,że nigdy nie będziesz się poruszał własnym samochodem)
Zefir, PKL na Kasprowy jest już nierozłączną częścią tego regionu , czy chcesz czy nie , a Górale Naród Hardy "powywieszają"Was za to wojowanie.
Szanuję ekologię ale bez przesady , walczmy np. z ludzimi co zostawiają śmieci w Parkach i nie tylko , co chodzą po ścisłych rezerwatach itp.ale nie zamykajmy wszystkiego , nie tylko dla potomnych , ale dla współczesnych też się coś należy, czy nie ?
ps. Zalesienie Bieszczadów przed wojną, nie mówiąc o czasach zaboru CK , było znacznie mniejsze niż teraz, co nie znaczy że jestem zwolennikiem bezmyślnego wycinania drzew.



Was za to wojowanie.
Odpowiedz z cytatem