Rozumiem.
1. W Turnicy dzieje się źle. Do tego stopnia, że grupa nie znających się wcześniej osób postanowiła coś zrobic z tym problemem. Lasy Państwowe w Turnicy dały ciała. Jest problem trzeba go rozwiązać.
2. Teren projektowanego parku jest cenny pod względem przyrodniczym. Do tego nie muszę Was przekonywać.
3. Czy wielopowierzchniowe rezerwaty czy park narodowy? Zdania są podzielone. Na dzień dzisiejszy wiem jedno. Rezerwaty leśne chroniące dobrze wykształcone zbiorowiska leśnicy potraktowali jak lasy gospodarcze. Jeżeli można powycinać pomnikowe drzewa w rezerwatach to po jaką cholerę tworzyć nowe rezerwaty.Lasy Państwowe to potęga. Jaki urzędnik stanie im na drodze?
4. Za parkiem narodowym przemawia to, że jest to jedyna forma ochrony przyrody, gdzie za całość spraw związanych z zagospodarowaniem terenu odpowiada i co najważniejsze całość zagospodarowania mu podlega jest dyr parku. Do pomocy ma Radę Naukową parku.
To jest tak naprawdę jądro niezgody. Nie to, że park powstanie ale to, że władza decyzyjna jest w rękach jednego człowieka a nie 10 urzedników czy 50 urzędników.
5. Jeszcze jeden argument typowy jeżeli chodzi o ochronę środowiska. Parki muszą chronić wszystkie charakterystyczne typy środowiska. Na pogórzu nie ma parku, a byc powinien. Najcenniejszy fr polskich pgórzy jest w paśmie Turnicy, Chwaniowa i w dolinach Jamninki i Wiaru.
Te dwa ostanie punkty przesądzą o tym czy park powstanie czy też nie.
A teraz argument najważniejszy. Lasy Państwowe.Co by nie powiedzieć złego o nich to trzeba powiedzieć także to, że mamy najlepsze rozwiązanie prawne w Europie. To są prawdziwi gospodarze powierzonych im przez skarb państwa włości. Poziom gospodarowania wyróżnia Polskę in plus w Europie. Lasom non stop grozi widmo prywatyzacji. Jeżeli lasy zostaną sprywatyzowane to nawet nie chce wyobrażać sobie tego co się stanie. Zamiast gospodarki rabunek.
I co się wtedy stanie z Turnicą?


Odpowiedz z cytatem