Mało pamiętam, bo to było parę lat temu, ale była z nami pani botanik, zachwycona chodziła przez kilka godzin na czworakach z nosem w trawie i tylko wzdychała "ile tu storczyków".
Na pewno występowały storczyki z czterech różnych rodzajów.
Z popularnych przypominam sobie listerę jajowatą, która wtedy widziałam po raz pierwszy i jak dotąd jedyny, gółkę długoostrogową, podkolan biały i zielonawy, chyba storczyk męski.
Jak widzę są to wszystko gatunki dość popularne.
Rzeczona polana była polaną prywatną, koszoną i nieco podmokłą, tuż obok granicy Gorczańskiego Parku Narodowego, ale poza nim.
Ta pani botanik co z nami wtedy była (a moja koleżanka z SKPG "Harnasie") pracuje w Śląskim Urz. Woj. w wydziale, który się chyba nazywa ochrony przyrody i to ona m.in. była inicjatorką utworzenia rezerwatu w okolicach Złatnej w Beskidzie Zywieckim:
http://turystyka.wp.pl/artykul.html?...=&ticaid=16943
Z tego co nam wtedy (kilka lat przed utworzeniem rezerwatu) opowiadała - rośnie tam wiele storczyków, ale w sztuczny sposób nasadzono młodnik świerkowy, który zmienił warunki środowiska. Więc właśnie przyrodnicy starali się o utworzenie rezerwatu aby uchronić to miejsce przed dalszym zagospodarowaniem.
I to niewłaściwe zagospodarowanie (np. zalesianie torfowiska) moim zdaniem jest prawdziwym zagrożeniem dla naszych krajowych storczyków a nie informacja na forum.
Poza tym - czy na prawdę sądzisz ze po przeczytaniu informacji na forum ktoś pobiegnie zrywać storczyki ?
Ja bym owszem chętnie pojechała - ale zrobic zdjęcia.
BTW - znam miejsce w Jurze blisko Krakowa , gdzie rośnie storczyk obuwik, ale tez nikomu nie zdradzę
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem