Cytat Zamieszczone przez Zefir Zobacz posta
Ponadto w dokumentacji projektowej natknąłem sie na informację , iz nie były rzadkością drzewostany jodłowe o zasobności 700 - 800 i więcej m3/ha (w l. 50 i 60) Teraz takich drzewostanów już nie ma.
Było wiele drzew o wymiarach pomnikowych (głównie jodeł) - teraz połowy z tego co było - już nie ma.
Marcinie piszesz o TRWAŁOŚCI lasu, która to trwałość oczywiście NIE jest zagrożona. Ja natomiast piszę o JAKOŚCI lasu i moim zdaniem z każdym rokiem jest coraz gorzej.
Nie są to tylko moje indywidualne obserwacje. Gospodarka lesna na obszarze projektowanego parku nie zagraża TRWANIU lasu , ale jego JAKOŚCI.
Starodrzew nie będzie wiecznie starodrzewem. Ważne jest aby lasy miały taka proporcję poszczególnych faz rozwojowych, aby obraz całości w czasie był mniej więcej ten sam.

Poza tym jeśli widzisz jakieś nieprawidłowości Zefir to powinieneś je rozwiązywać zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami i prawem, a nie tylko o nich mówić. Nawet gospodarka leśna podlega ściśle określonym zasadom i przepisom.

"Jakość lasu" to dość relatywne pojęcie - jedni patrza na deski, inni na wrażenia estetyczne, inni na różnorodność przyrodniczą itd. Stare i duże drzewa nie cechują się najczęściej jakimiś wielkim walorami gospodarczymi - zgnilizna, dziuple, wymiary nieodpowiednie dla wiekszości tartaków. Las o charakterze pierwotnym nie jest jakoś wyjątkowo zasobny w cenne sortymenty.

Od lat 50-60, o których piszesz minęło pół wieku. Jeśli wtedy jodły te były stare i poteżne to teraz pewnie zostały zastapione już przez nowe pokolenie. Co teraz rośnie na miejscu tych starodrzewi, o których piszesz? Przeglądając stare plany urządzania lasu możesz to wszystko sprawdzić i porównać co jest na miejscu tych starodrzewów.

Nie ma się również co dziwić leśnikom, że wycinaja drzewa, bo to ich zawód i z tego zyją. Ważne, żeby robić to z jak najmniejszą szkodą dla środowiska. Pamiętaj, że las naturalny ma zawsze wiekszą wartość przyrodniczą niż plantacja.