Skupiamy sie na rzeczywistych problemach ochrony przyrody PP I Gór T-S.
Forum ma to do siebie,że w temacie o Turnickim PN można pisać (niestety) praktycznie o wszystkim.
A wracając do Turnickiego...
Dokumentacje projektową Turnickiego PN tworzyło szerokie grono naukowców, m.in. (tytuły naukowe zgodnie z danymi na rok 1995):
Dr Anna Dyduch, Mgr Joanna Godawa, Doc. dr. hab. Józef Kiszka, Dr Andrzej M. Kostecki
Prof. dr hab. Janusz Kotlarczyk,
Dr ha. Wiesław Krzemiński,
Prof. dr hab. Stefan Michalik,
Mgr Barbara Miękina, Mgr Urszula mOlbromska, Mgr Andrzej Palaczyk,
Prof. dr hab. Jerzy Pawłowski
Prof. dr hab. Jerzy Piórecki,
Mgr Paweł Ruciński, Dr Maria Sterzyńska, Dr Piotr Sura, Dr Kazimierz Walasz, Mgr Lilianna Witkowska-Wawer, Mgr Jolanta Wytwer
Przemysław Kunysz
NIezwykle bogarta flora i fauna to nie jedyne walory obszaru.
Znaczną część dokumentacji poświęcono porostom. W obrębie planowanego parku jest aż 27 gat. porostów wymierających, 33 narażone na wymarcie...
Skala porostowa jako bioindykator wskazuje na niezwykłą "czystość" obszaru. Wyrózniamy 10 -stopniową skalę porostową, w zalezności od stężenia tlenków siarki , na obszarze parku wystepują gat z 7, 8 i 9 stopnia, gat. wymagające niezwykle czystego powietrza,steżenie SO nie może przekraczać 30 - 40 uq/m3 (w miesiącach zimowych), co wskazuje na niebywały potencjał ekologiczny.
Zatem co zagraza PP I Górom T-S?
Przede wszystkim ludzka lekkomyslność i ekspansywna gospodarka lesna.
Do innych zagrożeń zaliczyć można:budownictwo rozproszone, nowe "brudne" inwestycje, spekulacje nieruchomościami, niezadowalające egzekwowanie przepisów UPOŚ, UPOP i innych ustaw środowiskowych, a przede wszytkim powszechną znieczulicę i obojętność na sprawy ochrony przyrody przejawiającą sie tym,że w powszechnej świadomosci społecznej "Panem od ochrony przyrody" jest ...myśliwy.
Kolejny problem to mentalność...co państwowe... to niczyje...
Reasumując-przepisy ochronne sa dobre , ale egzekwowanie żadne...
To podstawowy problem tego regionu.
Powstanie parku to jednak oddzielna sprawa. Musimy chronić najcenniejsze fragmenty (podkreslam fragmenty) w sposób konieczny, kompleksowy i o najwyzszej instancji prawnej. Takie kryteria spełniają w chwili obecnej dwie formy ochrony: rezerwat i park narodowy.
Inne formy to nieskuteczne i nieegzekwowalne półśrodki, których istnienie jest potrzebne, ale nie zabezpiecza egzystencji najcenniejszych fragmentów rodzimej przyrody. Jesli park narodowy nie byłby potrzebny to paradoksalnie...nie byłoby takich protestów lesników i samorządowców. Pod przykrywką "interesu publicznego", który niosą na ustach wyżej wymienieni - kryja się często zgoła inne intencje, owszem -związane z "interesem", ale czy aby na pewno "publicznym".
Park narodowy to nie inwestycja podobna do buidowy autostrady, rafinerii, fabryki samochodów... Spójrzmy prawdzie w oczy - nie przyniesie żyły złota, ale zapewni z pewnością lepsze życie tym, którzy wyczują koniunkturę i zaczną wierzyć w potencjał swojej małej ojczyzny.



Odpowiedz z cytatem