Cytat Zamieszczone przez Marcin Scelina Zobacz posta
[...]
1. Myślę, że w chwili obecnej głównym narzędziem ochrony przyrody w Polsce będzie N2000.
2. Monitoring któremu będą poddawane zasoby przyrodnicze chronione w ramach Dyr.Pt. i Dyr.Siedl. będzie pozwalał śledzić kierunki zmian i wyciagać odpowiednie wnioski.
3. Za utracone wartości przyrodnicze będą rozliczane odpowiedzialne jednostki.
4. Dotychczasowe formy ochrony przyrody bardzo często miały charakter wirtualny i statystyczny, a nie bardzo wiadomo było co i w jaki sposób mają chronić.
5. Dotyczy to niestety również parków narodowych, które przede wszystkim narażone są na potężną presję związaną z turystyką - zwiększona penetracja, zagrożenie zniszczeniem rzadkich typów siedlisk oraz stanowisk gatunków, sprzyjanie wkraczaniu gatunków obcych ekologicznie i geograficznie do naturalnych ekosystemów.

6.[...]są uwagi, co do takiego rozplanowania obszarów N2000, aby nie obejmować nimi terenów o niskiej wartości przyrodniczej kosztem tych cenniejszych i zachowanych w lepszym stanie.[...]
Ad 1. I to jest dramat przyrody wg mnie ale nic to... Polak musi się sparzyć, żeby bać się ognia.
Ad 2. Nawet jeśli uwierzę, że nadleśnictwa i inne odpowiedzialne organy zrobią ten monitoring rzetelnie, to pokaż mi w obecnym projekcie ustawy o OP NARZĘDZIA pozwalające na szybkie reagowanie na widok np gwałtownie malejących słupków z ilością V i En gatunków:D Czy na powierzchniach N2K zabronione jest choć w jednym miejscu prowadzenie gospodarki leśnej? Albo czy ktoś mówi, że NIE WOLNO 2 razy w roku strzyc np łąk konietlicowych? Najwyżej mówi się - zaleca się robić coś tak a tak, a właściciel albo posłucha albo nie;> Dziękuję za taką ochronę. Wolę PN-y:)
Ad3. Znając nieruchawość administracji, wszelkich organów itd, możemy być pewni, że wartości będą tracone masowo;> Nie bądźmy naiwni - większość urzędników ochrony środowiska wykonuje swą robotę zza biurka;> Nastąpi czyjeś działanie wyniszczające jakieś stanowisko cennych chabazi. Już po roku lub dwóch ktoś zareaguje, a może nie. Później nastąpią dłuuugie procedury i śledztwa w celu ustalenia winnych i ....po Ex i V w tym miejscu. ale gdyby był tam stale czynny rezerwat z zakazem jakichkolwiek działań, lub działań ściśle regulowanych przez plan ochrony czynnej...no ale to wg Ciebie statystyka tylko i nie wiadomo o co chodzi.
Ad4. W rezerwatach zawsze i dokładnie określano obiekt i cele ochrony:) Coś Pan dziwnie tu wypisujesz. To, że lokalne służby ochrony przyrody nie reagowały na łamanie prawa, to inna rzecz. Wówczas ów obiekt chroniony mógł nagle zniknąć. Ale w rezerwatach ścisłych przynajmniej leśnicy musieli piły do torby pochować;>
Ad5. LP nie są narażone na presję ani ani, bo każdy obywatel ma prawo wstępu gdzie chce i kiedy chce:P Oj, nie mogę. Rozumiem, że pracujesz w LP i musisz tak pisać o PN-ach ale nieco przesadzasz z tą presją ludzką:) Ciekawe czemu ludkowie tak klną na PN-y. Może dlatego, że jest tyle zakazów i to dość skutecznie egzekwowanych? A pan leśniczy dziabnie mnie za zrywanie lilii na polanie leśnej N2K?:D Czy będzie trwonił czas na wypełnianie ROD-ów i WOD-ów w kancelarii?
Ad6. Zapraszam w Rudawy Janowicke do pooglądania, jak wygląda ochrona przyrody w N2K w wykonaniu miejscowego Nadleśnictwa;>

Pozdrawiam
Derty