Cytat Zamieszczone przez Barnaba Zobacz posta

Tak czy owak - powinny być obowiązkowe ubezpieczenia. A GOPR/ratownik powinien decydować, czy złamana noga, czy skręcona kostka- to wynik ciężkich warunków w górach, czy może głupoty w stopniu nieuleczalnym.

Toć za głupotę trzeba płacić, czy nie?
Wiem wiem. Ale chcę powiedzieć, że moi znajomi już chyba 3 raz w zeszłym roku wybrali się na Orlą w sandałach. Buty górskie zdjęli na świnickiej przełęczy. I przeszli już 3 raz, z tym że oni nie ryzykują i wiedzą kiedy zrezygnować. Nie wiem jak podchodzicie do tego :) Wyzwanie czy głupota jak się Orlą zna na pamięć :)