elaslob Czy to nie Was podwoziłem do Wołosatego?
Bartek[/quote]
Hhehehe tak nasto jednak widzieliśmy tę samą grupę ale my z nimi nie rozmawialiśmy. Wywnioskowałyśmy tylko że mogą być słabo przygotowani. bmiller jak zdjęcia udane????
elaslob Czy to nie Was podwoziłem do Wołosatego?
Bartek[/quote]
Hhehehe tak nasto jednak widzieliśmy tę samą grupę ale my z nimi nie rozmawialiśmy. Wywnioskowałyśmy tylko że mogą być słabo przygotowani. bmiller jak zdjęcia udane????
Ostatnio edytowane przez elaslob ; 04-02-2008 o 13:11
"Dlaczego są takie piękne Dlaczego tak złe dla ludzi Dlaczego moje Bieszczady Tak kocham i nienawidzę" KSU
Udane, a jakże. W takich okolicznościach przyrody musiały być udanebo pogoda faktycznie była fantastyczna. A wracając do "obozu przetrwania" to jeżeli nie wyszli z Wołosatego przed 10 to musieli planować powrót po zmroku. O ile rozumiem, że na coś takiego może się porwać doświadczony turysta, to planowe wędrowanie zimą po górach z dużą grupą nastolatków to celowe szukanie kłopotów.
Bartek
PS. Kilka nowych faktów na stronie GW Rzeszów.
Ostatnio edytowane przez bartolomeo ; 04-02-2008 o 16:12 Powód: Dodanie linku
Czterech panów B.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)