Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
Z innego forum - podobno RMF podało, że prowadzącymi byli nauczyciele WF i PO.
Czyli krótko mówiąc - skoro nie posiadali uprawnień, to niestety za to co działo się po pierwszym wezwaniu częściowo winę ponosi GOPR.
Nie wyobrażam sobie że nikomu z GOPR nie przyszło do głowy, aby zapytać czy prowadzący mają upr. przew. i licencję BdPN. W tej sytuacji GOPR powinien pozostałych natychmiast zawrócić z trasy a w przypadku odmowy wezwać Straż Graniczną. No chyba odrobina myślenia by się przydała - zwłaszcza że kto ma myśleć, skoro turyści i nauczyciele byli bezmyślni.