W mienioną sobotę 29.11.2008 miała miejsce akcja GOPR .Zagineło 7 turystów którzy wyszli z Wołosatego na Tarnice o czym powiadomił gospodarz u którego mieszkali.Około 23 spotkałem w Wołosatym Tomka z Koliby który jest Goprowcem, wracał ze swoim patrolem spod Tarnicy zostali odwołani ,bo turysci zostali zlokalizowani pod Haliczem i szła po nich inna grupa.Jaki był efekt akcji nie wiem,bo siedząc przy cieplej herbacie w knajpce "Pod Tarnicą" nagle dostali powtórne wezwanie i tyle ich widzieliśmy.Na drugi dzień odwiedziłem Tomka w Wetlinie gdzie teraz mieszka aby zapytać o skutki wczorajszego dnia ,ale o 12 jeszcze spał i nie chcieliśmy go budzić wiec efeków nie znamy,ale reasumując-nie przypomina wam to czegoś???,czy tego już nie było???A było o tym tak głośno i kogos niczego to nie nauczyło