No więc właśnie dotarłam do domku;-))
Tak jak i rzekłam na KIMB nie jadę i nie pojechałąm, choć jak słusznie zauważył Stały Bywalec on sobotnich obrad nie zamknął, więc i w niedzielę on trwał nadal.
Tych, których miałam przyjemność poznać serdecznie pozdrawiam;-)ale jesteście fajni!!!Prawie tak fajni jak ja ;-) hahaha wybaczcie-skromność nie jest moją mocną jakąś stroną (właściwie to ja stronę to i mam, ale ciemną;-)))
(...).
1. Przez to pijaństwo w ogóle zapomniałem zamknąć obrady VII KIMB.
2. Potwierdzam, że Orsini to bardzo atrakcyjna dziewczyna. I, zdaje się, w dodatku wolna.
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec. Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu