Nie mam znajomości "kapłańskich" (nie licząc, oczywiście, Pastora), ale swego czasu b. dobre wrażenie zrobił na mnie ksiądz z Lutowisk, objeżdżający co niedzielę Dwernik, Chmiel i Zatwarnicę. Taki niski, krępy, krótko ostrzyżony, na oko jeszcze przed 40-tką. Przelotnie widziałem go również, jak uczył dziatwę religii w szkole w Zatwarnicy.
PS
Wydaje mi się, że największą wiedzą na poruszony przez Ciebie temat, posiada Aleksandra.


Odpowiedz z cytatem