Jest takie miejsce w Rajskiem, pensjonat (w okolicy coś z 3 domy), położony nieopodal jeziora, cały brzeg należy do właścicieli. Nieopodal San. Miejsce rybne. Plaży piaszczystej w Bieszczadach nie uświadczysz. Ponoć piękny wystrój, ściany ozdabiał Żyto-Żmijewski. Tylko małe ale jeszcze nie wykończony. Mam nadzieję, że niedługo zostaną dobrane meble. Nieopodal, "po rodzinie" możesz wykupić obiady, prawdziwe domowe jedzenie. Ostatnio pożarłam tam coś z 10 przepysznych droźdźowych pierogów z serem i pół słoika truskawkowych konfitur.


Odpowiedz z cytatem