zadam takie pytanie - czy gdy pracuje ciągnik leśny to środowisko na tym nie cierpi ? permanentne wycieki oleju, ogromny hałas, koleiny na pół metra itd

oczywiście jeśli quadem niszczy się młodniki, szlaki turystyczne, pomniki przyrody itp - takiemu poza mandatem powinno się obic mordę.

natomiast gdy facet jedzie po drodze leśnej lawirując między koleinami to co on takiego złego robi ???? niech mi ktoś odpowie