Zmuś ich :) Nie każdy fachowiec zaraz może / chce / ma czas / ochotę pisać przewodnik.
Ba ta joj - weź zatem do ręki pierwszy z brzegu przewodnik czy opracowanie osób na które się powołujesz jako bardzo surowych, itd i spróbuj nie znaleźć tam nic do czego można się przyczepić.
Tu akurat się zgadzam - choć imho nie większość, ale wielu na pewno.
Wiem, zawsze do usług :)
Mam liberalne dlatego że uważam, iż o szczegóły niech się kłócą fachowcy/naukowcy, itp.
Większość turystów nie wyłapie drobnych, nieszkodliwych błędów przewodniku, dlatego nie ma co ich demonizować - raczej traktować jako zło konieczne, wypadki przy pracy, czeskie błędy - jak chciał tak zwał - takie znajdziesz nawet u osób o których piszesz że innych za mniejsze przewinienia oblaliby na egzaminie. Nie ma ludzi wszechwiedzących, naprawdę.
Łał - a cóż to za ranking? Jakieś szczegóły?



Odpowiedz z cytatem