Nie jestem specjalistą ds. poskramiania zwierząt , ale tzw. próbę tuberkulinową wykonuje się na zwierzętach, które są unieruchomione...
Nie jestem również specjalistą ds. balistyki, ale wydaje mi się, że "fuzja" ze środkiem usypiającym ma raczej ograniczony zasięg - tym bardziej, że żubry są raczej "gruboskórne", oraz posiadają dosyć gęste futro (chyba trudno to przebić igłą ze strzykawką, wystrzeloną z kilkunastu metrów ?).
Ale co do podejrzeń, jakie sztuki odstrzelono, to również mam małe "ALE" - o gruźlice można podejrzewać raczej sztuki osłabione, z matową sierścią itp. - ciekawi mnie, czy ktoś (kto ?) typował sztuki przeznaczone do odstrzału ?...