Strona 2 z 25 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 253

Wątek: Śladami bieszczadzkich żubrów

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Śladami bieszczadzkich żubrów

    Cytat Zamieszczone przez marti Zobacz posta
    zaatakowal mojego kolege w bieszczadach. byl to pojedynczy osobnik, ktory zablokowal przejscie mojemu koledze, niechcial go przepuscic by mogl isc dalej, ale wszystko skonczylo sie dobrze:)


    Zarąbista historia.

    Napisz więcej szczegółów koniecznie.

    A gdzie mu to przejście zablokował? I dlaczego nie mógł żubra ominąć?
    A jakich argumentów kolega używał, by ten go jednak puścił?
    A co oznacza, że go zaatakował?
    I co oznacza ten happy end? Kolega go przekonał/pokonał?

    Pozdrawiam i czekam na szczegóły:)

  2. #2
    marti
    Guest

    Domyślnie Odp: Śladami bieszczadzkich żubrów

    Cytat Zamieszczone przez vm2301 Zobacz posta


    Zarąbista historia.

    Napisz więcej szczegółów koniecznie.

    A gdzie mu to przejście zablokował? I dlaczego nie mógł żubra ominąć?
    A jakich argumentów kolega używał, by ten go jednak puścił?
    A co oznacza, że go zaatakował?
    I co oznacza ten happy end? Kolega go przekonał/pokonał?

    Pozdrawiam i czekam na szczegóły:)
    Tak, napewno duzo w tym prawdy co mowi Jabol.Prawdopodobnie byl to rewir Zubra i nie chcial mojego kolegi przepuscic. z tego co pamietam jak kolega mi opowiadal, to Żuber i kolega stali naprzeciw siebie jakies 50m.Kolega, zalozmy, chcial Żubera obejsc w prawo, a Żuber szedl w swoje lewo, czyli nie chcial dopuscic do przepuszczenia kolegi. Skonczylo sie tak, ze Żuber zblizyl sie do kolegi na wyciagniecie reki, ale dzielilo ich podobno drzewo. No i wtedy bylo krucho, bo ani w w tą ani w tamtą:) Rozrzucil mu kolega wkoncu jakies resztki chleba, i Żuber sie tym zajal, a kolega powolnym krokiem sie oddalil:) Byc moze byl to ktorys z tych Żuberow sprowadzonych z jakiegos ogrodu zoologicznego w Bieszczady, dla wzmocnienia populacji. Pozdrawiam

  3. #3
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Śladami bieszczadzkich żubrów

    Żubrze po pierwsze to Ty jesteś z PAN, a nie ja. Po drugie mnie szkoli w tym temacie także pracownik PAN. Wiesz kto. Po trzecie 2 marca mam szkolenie na temat żubrów. Po czwarte nim ten sezon skończy się z racji komercyjnych warsztatów organizowanych dla dzieciaków moja wiedza na temat żubrów jeszcze zwiększy się. Po piąte kilka osob opowiadało mi, w tym naukowiec o salwowaniu się ucieczką przed żubrami. Po szóste w historii zdarzały się przypadki zaatakowania człowieka przez żubry. Po siódme dziękuję za informacje odnośnie subpopulacji. Nie znałam tego określenia. Po ósme jestem przewodnikiem, a nie naukowcem i mogę powiedzieć coś niezgodnego ze stanem faktycznym.

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar irek
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Dobrze posiedzieć przy Żubrze
    Postów
    773

    Domyślnie Odp: Śladami bieszczadzkich żubrów

    I dobrze przy nim posiedzieć
    Iras 7214
    www.bieszczady.net.pl
    www.karpaty.travel.pl
    www.iras.net.travel.pl - Irasowe wojaże
    Wszystkie błędy ort. są zamierzone i chronione prawem autorskim. Wykorzystywanie ich bez zgody autora jest zabronione ;)

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar żubr
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    ustrzyki dolne
    Postów
    224

    Domyślnie Odp: Śladami bieszczadzkich żubrów

    ...po pierwsze i ostatnie...to że jest to żubr nie ma tutaj najmniejszego znaczenia...równie dobrze może być to krowa czy żyrafa...każde zwierze jest niebezpieczne...a nie jest niebezpieczne bo jest żubrem...
    http://www.wrota-bieszczadow.pl/galeria/żubr - tam można powędrować...
    __________________________________________

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Żaholecki las
    Postów
    454

    Domyślnie Odp: Śladami bieszczadzkich żubrów

    Co to jest duze brazowe kudlate i ma 4 nogi i rogi i goni turystow po Yelowstone ? --------BIZON--------

    Co to jest male zielone i ma slodka mordke wazy 500 g plus opakowanie -----ZUBR-----

  7. #7

    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Huzele
    Postów
    17

    Domyślnie Odp: Śladami bieszczadzkich żubrów

    Cytat Zamieszczone przez klopsik Zobacz posta
    Co to jest male zielone i ma slodka mordke wazy 500 g plus opakowanie -----ZUBR-----
    Klopsik a to dla Ciebie zagadka............co to jest...średnich rozmiarów, nowe, pomarańczowe, z kieszonką i pełne suchych liści?
    Serdecznie pozdrawiam

  8. #8
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Śladami bieszczadzkich żubrów

    Cytat Zamieszczone przez żubr Zobacz posta
    ...po pierwsze i ostatnie...to że jest to żubr nie ma tutaj najmniejszego znaczenia...równie dobrze może być to krowa czy żyrafa...każde zwierze jest niebezpieczne...a nie jest niebezpieczne bo jest żubrem...
    Z tego co slyszałam największe zagrożenie dla nas stanowią szerszenie, żmije i niedźwiedzie.
    Porównanie z krową jest chyba adekwatne. Nie raz i nie dwa doszło do wypadku. Nawet u nas na Podkarpaciu śmiertelnego. To, że byk atakuje to każdy z nas wie.
    Wybacz mimo Twoich zapewnień nie odważę się zbliżać się zbytnio do stada ani ich w żaden inny sposób prowokować.

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: Śladami bieszczadzkich żubrów

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Wybacz mimo Twoich zapewnień nie odważę się zbliżać się zbytnio do stada ani ich w żaden inny sposób prowokować.
    A najlepiej zacznij od przeczytania jeszcze raz posta żubra, ze szczególnym uwzględnieniem ostatniego zdania od słowa "każde" - tym razem ze zrozumieniem...
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  10. #10
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Śladami bieszczadzkich żubrów

    Cytat Zamieszczone przez Piotr Zobacz posta
    A najlepiej zacznij od przeczytania jeszcze raz posta żubra, ze szczególnym uwzględnieniem ostatniego zdania od słowa "każde" - tym razem ze zrozumieniem...
    Każde zwierze potrafi być niebezpieczne. Szczególnie gdy broni siebie albo swoich młodych.
    Zwróć uwagę na wielkość i masę żubra oraz jego sposób atakowania: uderza bokiem głowy zadając cios rogiem od dołu do góry. Taki atak dla człowieka kończy się tragicznie. sarna nawet broniąca się nie wyrządzi takiej szkody.
    Wybacz Piotrze ale dwóch naukowców pracujących w PAN-ie, zajmujących się zubrami udziela mi sprzecznych informacji. Dlaczego mam uwierzyć żubrowi, a nie Koleżance, która już od roku nas szkoli? Ona musiała salwować się ucieczką przed stadem. W niedzielę postaram się potwierdzić tę informację.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 25-02-2008 o 00:00

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. śladami drewnianych wiatraków
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 19-03-2014, 12:13
  2. śladami dolnośląskich pałacyków
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 18-01-2013, 12:31
  3. Śladami Bojków - ostatni bal jesieni sezonu 2010
    Przez lukasz-l w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 27-12-2010, 23:20
  4. Zachowania rujowe żubrów
    Przez renfli w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 07-12-2010, 18:01
  5. śladami opuszczonych cerkiewek
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 06-11-2010, 10:45

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •