Mnie tez to nurtuje i jeszcze jakie są zasady takiego a nie innego typowania, tym bardziej, że dokonano odstrzału nie z tego stada, z którego pochodziła chora samica żubra:
"Zabito żubry w wieku 4, 10 i 20 lat bytujące na terenie Nadleśnictwa Lutowiska. Wstępne oględziny przeprowadzone przez powiatowego lekarza weterynarii w Ustrzykach Dolnych nie wykazały, by zwierzęta chorowały.
(...)- Nie możemy jednak na razie nic powiedzieć o stanie zdrowotnym żubrów z Nadleśnictwa Stuposiany, gdzie dotąd nie udało się odstrzelić ani jednej sztuki.
To właśnie w tym nadleśnictwie, w okolicach Tarnawy Niżnej, znaleziono niedawno padłą samicę żubra. Badania weterynaryjne wykazały, że cierpiała na gruźlicę. Eliminacja sześciu żubrów ma pomóc w ustaleniu, czy choroba trawi także inne osobniki tego gatunku.''
Jeśli dobrze kombinuję to następne trzy powinni odstrzelić w Nadleśnictwie Baligród i wtedy może uda się stwierdzić jak bardzo rozprzestrzeniła się gruźlica w stadzie na terenie nadleśnictwa Stuposiany.
Chyba że to się tylko doliny myśliwym pomyliły - bo dzikie te Bieszczady, oj dzikie.



Odpowiedz z cytatem