Szukałem troszkę tej zażartej dyskusji
w całym necie i zauważyłem inne intrygujące zjawisko. Niech przykładem będzie artykuł pt. "
Rzeszów: Odstrzelono trzy żubry. U zwierząt stwierdzono gruźlicę", w treści którego pojawia się m.in. taki fragment: "
Wstępne oględziny [...] wykazały, że zwierzęta były zdrowe". Ciekawe tym bardziej, że większość internautów czyta w sieci wyłącznie nagłówki i wytłuszczone streszczenia. Ja chyba zacznę czytać artykuły z sieci w całości
PS. Nie podaję linka, bo znalazłem kilka w ten sposób skonstruowanych notek.