Masz rację, też to zauważyłem że te żubry to niewychowane stworzenia, zamiast grzecznie poczekać i uśmiechnąć się do zdjęcia , uciekają jak dzikusy.
Z tego wszystkiego nawet literki się poprzestawiały i z Tworylnego zrobiło się Trywolne.
Ale życzę Ci cierpliwości , ja pierwszego żubra zobaczyłem po 20 latach wizyt w Bieszczadach i nie mam o nich o to żalu.



Odpowiedz z cytatem