Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
, Ona musiała salwować się ucieczką przed stadem. W niedzielę postaram się potwierdzić tę informację.
ok, zgadza się, zdazyło mi "bardzo szybko opuscić "miejsce gdzie było stado, bo stado ewidentnie pokazało mi że jest na mnie wściekłe i jeśli sobie nie pójde, to zmusze go do zaszarżowania. ...ale wczesniej "dałam im się we znaki"i miały prawo tak na mnie zaregowac. Nauczyły mnie jeszcze większego szacunku niż miałam wcześnej.
W pozostałych przypadkach musiałam starć się by nie uciekł.....bo generalnie to płochliwe stworzonka.