Przeczytałam jeszcze raz tę dyskusję. Nie chcę zamykać się w oblężonej twierdzy ale nie zgodzę się z Wami. Lubię zwierzęta i raczej je nie demonizuje.
Każde zwierzę w określonej sytuacji może stać się niebezpieczne. Jest jednak mała różnica. Skutki ataku. W tym wypadku konfrontacja pomiędzy człowiekim, a żubrem dla człowieka może stać się szalenie niebezpieczna. Nie ważne czy sprowokował atak czy też nie. Laik nie potrafi przewidzieć zachowania zwierzęcia. Mówiąc wprost jestem Wam wdzięczna. Chciałam wprowadzić, a raczej zaczęłam wprowadzać programy z obserwacją miejsc bytowania zwierząt do programów zielonych szkół. Podobają się. To jednak niezbyt dobry pomysł. Niech żubry żyją sobie spokojnie w Bieszczadach bez turystów.



Odpowiedz z cytatem