Co powiem i to jako "autorytet w tej dziedzinie". Czytałam na ten temat ciekawą pracę w Rocznikach Bieszczadzkich. Były nawet porównania kaloryczności ostrężyny i innych bieszczadzkich roślin oraz obliczono "przyswajalność "jeżyny" przrez organizm żubra.


Odpowiedz z cytatem