czyżby któremuś się chciało w tamten rejon się ruszyć, to niespotykane.
Może zabłądził?
A poważnie: mogł być ze Straży Leśnej, uprawnienia chyba te same. Tylko z tą legitymacją dalej mi nie pasuje - z rozporządzenia w sprawie Straży Parku, które tam dopisałem to nie wynika. Ma się przedstawić i tyle.