Pokaż wyniki od 1 do 10 z 49

Wątek: Towarzysz Jerzy Harasymowicz

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Odp: Towarzysz Jerzy Harasymowicz

    Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
    :)
    (...) Jeśli chcemy się oderwać od tamtego syfu, osądźmy TWÓRCÓW! Ludzi z górnej półki, świadomie poddających kraj niszczycielskiej machinie komunizmu, jeżdżących po instrukcje do okupanta. Po prostu zdrajców. J.H. nim nie był na pewno. Nie będę więc wyszukiwał fragmentów na niego. Szkoda czasu.
    Pozdrawiam,
    Derty
    Ale żeś Waćpan wygarnął z grubej rury, z moździerza pewnie.
    Chociaż jest w tym dużo prawdy - lecz tylko w odniesieniu do lat 1944 - 56.
    Później, a zwłaszcza od Gierka, to już była ewolucja i równia pochyła - raczej sterowana, choć czasem sterowanie wymykało się (na krótko) spod kontroli. A wszystko, jak pamiętamy, zakończyło się miękkim lądowaniem przy okrągłym stole.
    W ostatnich latach karmi się nas różnymi "rewelacjami" nt. "TW", "OZI", itp. A czy zastanowiłeś się, Derty, dlaczego ww. miękkie lądowanie "okrągłostołowe" było w ogóle możliwe ? Bardzo chętnie (jest to oczywiście nierealne) zapoznałbym się z archiwami służb specjalnych, ale ... amerykańskich i angielskich. Spoczywają tam zapewne teczki osobowe naszych rodaków - lecz wydaje mi się, że raczej nie są to teczki działaczy byłej tzw. opozycji demokratycznej.
    Nasi czołowi lewicowi politycy, obecnie 50-latkowie (i nieco starsi), mają w życiorysach różne zagraniczne staże i stypendia, i to raczej nad Potomakiem i Tamizą, a nie rzeką Moskwą. A przecież ktoś u nas im to umożliwiał, dawał zielone światło dla tego typu wyjazdów w latach 70. i 80. (z kilkuletnią przerwą w stanie wojennym). I bardzo dobrze, że tak się działo, ja to pochwalam - abym nie został źle zrozumiany.

    Wracając zaś do głównego wątku, nie mam za złe Marcinowi, że poruszył temat, który poruszył, lecz za samo zatytułowanie niniejszego wątku. Słowo "towarzysz" nie ma oczywiście znaczenia pejoratywnego, w końcu i Jan Skrzetuski był towarzyszem - chorągwi husarskiej Jaśnie Oświeconego Księcia Jeremiego Wiśniowieckiego. Józef Piłsudski też był na pewnym etapie swojego życia towarzyszem, zwrot ten obowiązywał bowiem (i chyba nadal obowiązuje) we wszystkich partiach socjalistycznych.

    Ale w kontekście twórczości poety użycie owego tytułu, dla podkreślenia jakoby "kolaboranckiej" postawy poety, było - moim skromnym zdaniem - niewłaściwe.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  2. #2
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Towarzysz Jerzy Harasymowicz

    ...Marcinie... mistrzu kierownicy i przyjacielu malkontenta...;-) w kwestii źródeł.. zapraszam w okolicach sierpnia do Bazy BERDO w Myczkowcach na Biesiadę Literacką pamięci Jerzego H. gdzie to będziesz miał możliwość konsultacji z Żoną Św. pamięci Poety... Nie wystarczy Ci się Stasiuka czepiać? ...ajjj....
    PS> a jak ręka?

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Towarzysz Doskoczyński!
    Przez jastrzab w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 09-03-2016, 20:34
  2. Jerzy Janicki
    Przez Piskal w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 07-12-2010, 18:16
  3. Zmarl Jerzy Janicki
    Przez thaiski w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 17-04-2007, 19:03

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •