Pokaż wyniki od 1 do 10 z 49

Wątek: Towarzysz Jerzy Harasymowicz

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,530

    Domyślnie Odp: Towarzysz Jerzy Harasymowicz

    Zauważyłem, że niniejszy wątek zaczął bardziej dotyczyć "towarzysza", niż osoby, której początkowo został poświęcony.

    Pragnę więc wskazać innego, zapomnianego dziś całkowicie twórcę z już nie łatką, ale wręcz łatą "towarzysza". Tym razem nie poetę, lecz pisarza.

    Mam na myśli też nieżyjącego już Zbigniewa Nienackiego, dość powszechnie kiedyś znanego autora różnych "Panów Samochodzików" i wydanej w latach 80-tych w atmosferze skandalu obyczajowego powieści pt. "Raz w roku w Skiroławkach".

    Ale ów pisarz napisał również kilka innych b. ciekawych książek, m.in. "Wielki las", ale przede wszystkim trylogię historyczną "Dagome Iudex":
    "Ja, Dago", "Ja, Dago Piastun" i "Ja, Dago Władca".
    Akcja tej beletrystycznej trylogii toczy się na ziemiach polskich w IX w., a Nienacki oparł ją na własnej wizji historycznej utworzenia naszego państwa. A nie jest to wizja zupełnie fantastyczna, gdyż ostatnio powraca do niej kilku profesjonalnych historyków z tytułami profesorskimi. W największym skrócie: protoplastą historycznych władców Polski średniowiecznej był rycerz Dagon, przybyły ze Skandynawii.

    Natomiast "Wielki las" polecam osobom lubiącym zarówno las (tytuł nie stanowi bowiem tylko przenośni), jak i powieści sensacyjne. Bohaterem ksiązki jest oficer Departamentu I (czyli wywiadu) MSW z czasów, jakżeby inaczej, PRL. Ale od razu wyjaśniam, że powieść nie traktuje o żadnych bohaterskich wyczynach owego "esbeka", lecz o jego sporych kłopotach zawodowych i osobistych. I chyba z tego ostatniego powodu, mimo że świetnie napisana, została zignorowana i w zasadzie przeszła bez echa po ukazaniu się w księgarniach. Dla ówczesnej opozycji była to bowiem powieść napisana przez "aparatczyka", a z kolei ekipie rządzącej nie spodobała się - gdyż zamiast sławić funkcjonariuszy wywiadu, to stawiała ich w dwuznacznych i niejasnych sytuacjach, sporo przy tym odsłaniając kulisy pracy operacyjnej naszej SB za granicą.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar komisaRz von Ryba
    Na forum od
    05.2008
    Rodem z
    dziki wschód
    Postów
    1,249

    Domyślnie Odp: Towarzysz Jerzy Harasymowicz

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
    Zbigniewa Nienackiego, Ale ów pisarz napisał również kilka innych b. ciekawych książek, m.in. "Wielki las", ale przede wszystkim trylogię historyczną "Dagome Iudex":
    "Ja, Dago", "Ja, Dago Piastun" i "Ja, Dago Władca".
    Akcja tej beletrystycznej trylogii toczy się na ziemiach polskich w IX w., a Nienacki oparł ją na własnej wizji historycznej utworzenia naszego państwa. A nie jest to wizja zupełnie fantastyczna, gdyż ostatnio powraca do niej kilku profesjonalnych historyków z tytułami profesorskimi. W największym skrócie: protoplastą historycznych władców Polski średniowiecznej był rycerz Dagon, przybyły ze Skandynawii.
    .
    Podpisuję się! bardzo mi się podobało! szkoda że można znaleźć tylko w bibliotekach.
    Z innych pisarzy to Szklarskiemu, od przygód Tomka zarzucano współpracę z Niemcami w czasie okupacji.

  3. #3
    Misz_B
    Guest

    Domyślnie

    Witam (jako, ze to mój pierwszy post na forum)

    Dyskusja wciągnęła mnie do tego stopnia, że aż postanowiłem się zarejestrować.

    Muszę przyznać, że jestem zdecydowanym zwolennikiem oddzielenia autora od twórczości. W pewnym stopniu. w końcu i Bułhakow i Mandelsztam decydowali się w końcu na pisanie tekstów wychwalających Stalina, ale czy to przekreśla ich dzieła, także w ich wymairze moralnnym? Nie sądze.

    Tak samo nie przekreślał bym Tuwima, Gałczyńskiego (którego wiersz Umarł Stalin, nie zależnie od treści jest bardzo dobrym wierszem)
    Także i Mistrza Jerzego nie potępiał bym w czambuł zwłaszcza, że mam przed oczami wlaśnie jego tomik z 83 roku w którym zawarty jest wiersz Bojkowszczyzna ze słowami "Cóż - sława/ sumieniom naszym/sława". Więc nawet wydając legalnie pozwalał sobie na ile mógł.

    A tak btw. Miałem okazji słuchać baru pod zdechłym psem w cisnej na żywo, rzeczywiście Szociński jest najlepszy ^^

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: Towarzysz Jerzy Harasymowicz

    skrótowo, bo inaczej nie można:
    "zniewolony umysł", taa, równie dobrze można by sklasyfikować autora tegoż zdanka do kategorii: "zniewolony umysł".
    (nawiasem, najbardziej zniewolone umysły, to ... zgadnijcie LOL).
    Ale nie o tym ... jeśli autor posiadł warsztat, to to już nie sztuka, a rzemiosło najzwyklejsze dla Autora, dla czytelnika to sfera sacrum
    Księżycowa gospodarka ... mamy ją i dziś, jedna padła, pożarła ją inna, też księżycowa, chyba że nie wiemy, o co biega, no to OK, ta obecna jest Słoneczna )))), padnie za chwilę.
    A, czerń i biel, że niby tylko one ... napiszę wprost - sranie w banię - czerń i biel, to barwy, cała reszta to kolory, jak pokumamy o co biega.
    Coś napisane, że Towarzysze ... najprawdziwsi, latający po kirchach, chrzczący swe dziatki , Was pewnie też, i uczęszczające na chrzty inszej gawiedzi, biorące śluby kościelne, mający w rodzinach księży :). Prawdziwe Towarzysze, jak My wszyscy, ROTFL. Nawet to nie zaleciało Towarzyszami.
    Papier toaletowy, ćmiki na kartki, wódeczka też, po 4 kilo żarła na ryj. Niedola była. Ale i i idea była, wystać, dostać, do chaty sprowadzić, do piwnicy benzynę. Dziś co: towaru tyle, że nie wiada co wybrać, a wszystko w ChRL produkowane :). Zero emocji:)
    Co do Broniewskiego ... chciałoby się napisać: daleko wałachom do pełnokrwistych koni ...
    Nienacki, taa, może wejdźta to jakiejkolwiek biblioteki, o ile jeszcze takowe są i zapytajcie o te najbardziej sczytane, oblepione, w rozsypce, może się oczęta otumanione "Bieszczadem" jakoś sklarują :)
    Zachwyty nad A.H. , dziełami hitlerowców ... jak najbardziej na aukcjach od jakiegoś czasu, popiersia w brązie, szachy, płótna .... Sztuka. Współczesna, sięgająca do korzeni w dodatku. A że lata 30/40? Sztuka! Wojna jakaś była? Eeee, chyba nie o to biega.
    Komunizm i setki milionów ofiar, no, można by napisać, kapitalizm i setki milionów ofiar, feudalizm i też owe nieszczęsne setki ... Można by o inkwizycji, ale po co, skoro ona jest superkowa, jak tu się produkował user, że nie wspomnę o adminie jednym , czy moderatorze, sorry, nie ma znaczenia,
    taaa, faktycznie, generał Don Francisco Paulino Hermenegildo Teódulo Franco y Bahamonde Salgado Pardo był OK, tylko jakoś sami Hiszpanie pokazali, jak bardzo mają Franco w dupie, dziś Hiszpania to ... wolny kraj, starczy zrzucić okowy, przesądy, pokazać, komu trza, miejsce w szeregu. Ale OKI.
    Weźcie se idźcie w te góry, wąchając kwiatki, od schroniska do schronu, tak bedzie dobrze :). Dyscyk poapada i bedzie OKI.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Towarzysz Doskoczyński!
    Przez jastrzab w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 09-03-2016, 20:34
  2. Jerzy Janicki
    Przez Piskal w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 07-12-2010, 18:16
  3. Zmarl Jerzy Janicki
    Przez thaiski w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 17-04-2007, 19:03

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •