Zostałem połechtany relacją Wojtka.
Zwłaszcza Krywem
Aby nie narażać się Lucynce i moim psom, rezerwat ominę górną stokówką.
Wystartuję z Sękowca cały czas prawym brzegiem Sanu i omijając Hulskie i Krywe zawrócę przy Rez. Krywe i objeżdżając z drugiej strony rez. Hulskie i cały Otryt przez Rosochate zamierzam dojechać do Smolnika (tego nad Sanem).
A później przez Dwernik i Chmiel wrócę do Sękowca.
To będzie sobota.
W niedziele przejadę w okolicę Cisnej z zamiarem objechania masywu Hyrlatej.
Wystartuję z Cisnej lub z Lisznej i przez Roztoki Grn. Żubracze i Solinkę wrócę do Cisnej.
Jak mi starczy czasu, a pewnie tak, to zmodyfikuję nieco dzień drugi i spróbuje z Solinki przejechać do Balnicy i Woli Michowej, a z Woli na Żebraka i w dół do Mikowa i ze Smolnika niestety asfaltem wrócę do Cisnej.
Tak jak pisałem na innym wątku, mam dodatkowe miejsce na jeden rower więc chętną osobę zapraszam.
Acha, zapomniałem dodać, że jadę z psami, dwoma, takimi co to mnie pociągną, chodź czasem role się odwracają
Wyjazd w nocy z 10/11 października, czyli za tydzień, z okolic Kielc.


Odpowiedz z cytatem