Pokaż wyniki od 1 do 10 z 63

Wątek: Rowerem z Krywego do Studennego

Widok wątkowy

  1. #28
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Rowerem z Krywego do Studennego

    Ponad dwa lata temu rozpocząłem mój pierwszy (i jak na razie ostatni) wątek, który miał w tym tygodniu ciąg dalszy w naturze. Mój debiut na forum okazał się nienajszczęśliwszy, gdyż ludzie poruszający się na rowerze są przez niektórych wrzucani do tej samej przegródki, co osobnicy jeżdżący po lesie quadami, motocyklami, samochodami terenowymi i innym żelastwem. Niemiłe nastawienie do rowerzystów w tym wątku pojawiło się w skromnym wydaniu, ale spotkałem je w wielu innych. Jeden z cytatów w wątku brzmi: „rower jest traktowany jak zło konieczne”. Bo rowerzyści w górach są kojarzeni z wyścigami, szalonymi zjazdami i innym pograniczem kolarstwa i cyrku.
    Trasa czekała na swój czas, gdyż w kolejce znalazły się wcześniej inne wędrówki po górach i dolinach Polski, Słowacji i Ukrainy. Pozytywnym impulsem do realizacji trasy „Krywe” były głosy kilku wędrowców, którym jakoś rower nie przeszkadza, m.in. Piotra, Browara i Sir Bazyla (Bazylu, zapewniam, że nie przekraczałem dozwolonej prędkości :) ). Jak wspomniałem, rower służy mi jako podstawowy środek transportu, stąd też, zanim znalazłem się w Krywym, „przepedałowałem” ponad 130 km.
    Kilka zdjęć z trasy.

    Pierwszy postój był w Pacławiu, gdy nogi zaczęły się domagać chwili spokoju.

    IMG_9568.JPG
    Z Pacławia na Suchy Obycz wiedzie niebieski szlak, jednak gdy kończą się drzewa, niełatwo go zlokalizować w terenie. Nie zajmowałem się jednak poszukiwaniem szlaku, lecz zjeżdżałem lub targałem rower przez wysokie trawy w kierunku dawnej wsi Paportno. Piękne zdjęcia z Paportna już były na forum, więc tylko drobne uzupełnienie: ta dziura, obok której leży rower, to studnia.

    IMG_9575.jpg
    Praktycznie dostrzega się ją z odległości ok. 1 metra. Albo, gdy się do niej wpada Na zdjęciu jest dobrze widoczna, gdyż „obskubałem” ją z trawy. Ma głębokość kilku betonów.
    IMG_9573.JPG
    Ostatnio edytowane przez Wojtek Pysz ; 16-07-2010 o 22:23 Powód: literówki

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Rowerem w górach
    Przez Challenger w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 09-08-2011, 18:20
  2. Rowerem na Huculszczyznie
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 08-04-2011, 13:38
  3. Rowerem do Wenecji
    Przez don Enrico w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 11-08-2009, 07:33
  4. Rowerem w Bieszczady
    Przez Anonymous w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 23-08-2006, 10:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •