Hej!
Bardzo fajna wycieczka...no i świeży powiew sakwiarstwa na forum "drepczących".
Ciągnij wątek dalej, na przekór wszystkim i wszystkiemu. Jak trza będzie to przyjadę z odsieczą
BTW.
Podziwiam Twoją wytrwałość w zmaganiach z owadami...namolne owady i gorąc to główny powod, dla którego nieco odpuszczam aktywność na górskich wertepach latem.
Widzę zestaw Crosso...jak sobie radzi (wiem, że to nie ponton)? Ja na swój nie mogę powiedzieć złego słowa po 6 latach ciorania
Pozdrowienia,


Odpowiedz z cytatem