Dziękuję pięknie wszystkim za wszechstronne informacje. O tę drogę mi chodziło i o takie informacje. Powinienem dać sobie radę. Rower wprawdzie nie górski, za to bagienny: http://tematy.net/chrono/070422/IMG_7817.JPG To też nad Sanem, tylko u mnie w mieście.
>> .. przez przypadek dałam włóczącemu się za mną żubrowi w pysk łokciem
Tak się mówi, przez przypadek! A to biedne zwierzę na dodatek jest pod ochroną. Względem zwierzątek, to wszystkie lubię, żubry i bóbry także. Byle nie na surowo. Nie lubię tylko, jak niedźwiedź za rowerem lata, bo może łapę w szprychy wsadzić. A Eskulap podobno węża ostatnio nie wypuszcza na spacer, bo jeże płoszy. Szkoda tylko, że nie ma tygrysa.
>> Doliny tej strzeże pan Zając
Z Zającem (Wiesławem) siedziałem w jednej ławce. Nie wiem, czy to o tego chodzi.
P.S. Ja tam nie jadę jutro, lecz dopiero, gdy sie trochę ociepli.


Odpowiedz z cytatem