Cytat Zamieszczone przez Lech Rybienik Zobacz posta
Włóczyłem się tam trochę z namiotem, sam i z grupami, i nikt mnie nawet nie zagadnął co ja jestem za człowiek po co i gdzie...
Dokładnie.... i różne inne rzeczy mniej lub bardziej zakazane się robiło...i jakoś żyje, nikt do mnie nie strzelał Bo najważniejsze to dobrze się zamaskować Raz to nawet tam napotkałam kolesia, który rozbił się z namiotem przy samej stokówce (cóż...jego wybór, osobiście uważam, że w okolicy są zacniejsze miejsca na spanko ) no, ale w każdym razie nikt go stamtąd nie przegonił.