Pokaż wyniki od 1 do 10 z 35

Wątek: Lokalny egoizm w praktyce...Magurski PN

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Żaholecki las
    Postów
    454

    Domyślnie Odp: Lokalny egoizm w praktyce...Magurski PN

    Zefirku lagodny wietrze z zachodu Barany z Jasla sie strzyze nie zabija (w niedziele tak to nie pasi)ja tam te budke obchodzilem z daleka,

  2. #2
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Lokalny egoizm w praktyce...Magurski PN

    Cytat Zamieszczone przez klopsik Zobacz posta
    Zefirku lagodny wietrze z zachodu Barany z Jasla sie strzyze nie zabija
    W tym wypadku to strzyżenie jest specyficzne. Zamknięta droga prowadziła w głąb parku. Nie było tam żadnej osady, domu. Spór aministracyny, rózni urzędnicy wydawali różne decyzje. Mimo to włodarze naliczyli sobie niezłą kwotę 1 zł za 1 m kw jezdni i 0,5 zł za 1 m podoczy dziennie.

  3. #3

    Domyślnie Odp: Lokalny egoizm w praktyce...Magurski PN

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    W tym wypadku to strzyżenie jest specyficzne. Zamknięta droga prowadziła w głąb parku. Nie było tam żadnej osady, domu. Spór aministracyny, rózni urzędnicy wydawali różne decyzje. Mimo to włodarze naliczyli sobie niezłą kwotę 1 zł za 1 m kw jezdni i 0,5 zł za 1 m podoczy dziennie.
    Przecież ktos kiedyś popdjął decyzję o zamknięciu tej drogi na podstawie jakiś tam przepisów. Za jaja i na szlaban najlepiej obu, tego co zamknął drogę i tego który domaga się zapłaty ,bo każdy z nas zapłaci za ich pomroczność jasną.Dopóki urzędnik nie będzie odpowiadał karnie,cywilnie(tu lepiej) ,finansowo za swoje decyzje to będzie taka paranoja.Wiem o czym mówię bo sam przeszedłem przez mękę przez jednego takiego durnia. No ale jak zapłaci ze swojej kieszenie to następnym razem razy się zastanowi.

  4. #4
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Lokalny egoizm w praktyce...Magurski PN

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Franczak Zobacz posta
    Przecież ktos kiedyś popdjął decyzję o zamknięciu tej drogi na podstawie jakiś tam przepisów. Za jaja i na szlaban najlepiej obu, tego co zamknął drogę i tego który domaga się zapłaty ,bo każdy z nas zapłaci za ich pomroczność jasną.Dopóki urzędnik nie będzie odpowiadał karnie,cywilnie(tu lepiej) ,finansowo za swoje decyzje to będzie taka paranoja.Wiem o czym mówię bo sam przeszedłem przez mękę przez jednego takiego durnia. No ale jak zapłaci ze swojej kieszenie to następnym razem razy się zastanowi.
    Sytuacja jest bardziej skomplikowana> Magurski Park Narodowy powstał w 1995 r. jako 23 park narodowy w kraju. Wtedy to Lasy Państwowe przekazały mu protokularnie w zarządzanie także ową drogę 1854 R. W 1999 r. ta sama droga została przekazana nieodpłatnie starostwu. Przez kogo nie wiem. Decyzję o zamknięciu drogi zaakceptował ówczesny minister środowiska. Szlaban był przez 6 lat i chronił tę część parku przez zalewem motocrossowców i quadowców.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jesienny dłuuugi week-end ... w praktyce
    Przez Alex w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 02-11-2005, 16:03

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •