Pozostaje mi tylko cieszyć się, że dane było mi schodzić Beskid Niski (w tym i Ciechanię) kiedy park narodowy był jeszcze w stanie embrionalnym.
Szkoda tylko, że "to se ne vrati"...
Pozostaje mi tylko cieszyć się, że dane było mi schodzić Beskid Niski (w tym i Ciechanię) kiedy park narodowy był jeszcze w stanie embrionalnym.
Szkoda tylko, że "to se ne vrati"...
Panowie z Parku jednak zabrali się za robotę. W długi weekend majowy patrolowali doliny swoimi pojazdami. Spotkaliśmy ich przy cmentarzu w Długiem, kiedy już byliśmy grzeczni :) Na pewno w Ciechani tez pilnowali. Rok temu udało się ich nie spotkac właśnie tam.
A Niski piękny jak zawsze...
Ostatnio edytowane przez dziabka1 ; 18-05-2008 o 13:28
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)