Pokaż wyniki od 1 do 10 z 261

Wątek: Takie tam wędrowanie

Widok wątkowy

  1. #28
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,200

    Domyślnie Odp: Takie tam wędrowanie

    Cytat Zamieszczone przez DUCHPRZESZŁOŚCI Zobacz posta
    Hiszpański arystokrato, czyżbyś pozostał na tej grani? Czekam na ciąg dalszy.
    Popatrz jak to jest ?!
    Jeśli tak ciężko idzie mi pisanie tej relacji, to z jakimż mozogłem pokonywałem kolejne metry w górę dążąc na szczyt.
    Gdyby nie pora roku , to minęłyby mnie wszystkie ślimaki

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    (...)
    Nie wiem dlaczego dopadło mnie zmęczenie ... w moim wieku ?) Zmobilizowałem się i ruszyłem ku grani
    .
    Idąc zastanawiam się czyż nie jestem jak ten cień. Coś co jest , ale tak naprawdę tego nie ma , to tylko ułudna chwila w bezmiarze czasu i przestrzeni.
    Jakaś postać na śniegu, ale czy zostawi swój ślad na ziemi ?
    Idę tą trasą kolejny raz, ale wciąż jest inaczej, tylko Tarnica niezmiennie dumnie wznosi się wyniośle, ale nie przesłoni mi mej miłości, rozciągniętego po prawej Pasma Pikuja
    .

    .
    Gdy idzie się samotnie, krok za krokiem mimowolnie myśli zadają pytania bieżące, co ja tutaj robię ?
    Jak to co ?
    Idę do góry, aby dojść do grani która wydaje się coraz bliższa
    ...ale po co to ? przecież tyle razy już tu byłem (nie wspomnę o podejściach niezrealizowanych)
    .

    .
    a może to słońce dzisiejsze , świeci nad doliną Wołosatego wydobywając kolejne szczyty na wschodnich rubieżach.
    Jakże się cieszyłem mogąc je kiedyś po kolei zdobywać, dziś zostaje satysfakcja, ale tylko na prywatny użytek , a szkoda.
    .

    .
    Na grani powitał mnie mocny wiatr, jak to bywa na grani. Trzeba było założyć kaptur i zmienić kierunek.
    Teraz czas na najwyższy szczyt Połoniny Caryńskiej.
    Zlodowaciała pokrywa śnieżna ułatwia dotarcie tam, widać ślady tych którzy niedawno szli tym szlakiem.
    Na szczycie zaplanowałem odpoczynek, ale pod nawałem wiatru wycofałem się kilka metrów na południowe zbocze i mogłem dokonać kulminacyjnego działania
    Otworzyłem to co przyniosłem , nalałem w ulubione szkło i zasiadłem na czymś miękkim i suchym kontemplując wokół widoki
    Wszystko było moje.
    .

    .
    Wszystko było moje, .... nie to, że nie chcę się podzielić, nie , nie to.
    Po prostu jak okiem sięgnąć, na błyszczących bielą połoninach nie widać było żadnych ruchomych punkcików
    Czyż można mieć lepszy moment, aby na własnym kołowrotku kliknąć kolejny trybek pokazujący ze jest się o rok starszym ?
    Ostatnio edytowane przez bartolomeo ; 02-01-2018 o 20:42 Powód: Ponownie wstawiłem zdjęcia

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Baza namiotowa Rabe i takie tam
    Przez Calagan w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 18-06-2014, 11:46
  2. najlepszego, sto lat i takie tam
    Przez Barnaba w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni post / autor: 25-12-2011, 06:54
  3. Takie sobie wędrowanie....
    Przez batmanek w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 29
    Ostatni post / autor: 11-03-2011, 17:17
  4. Takie tam refleksje jesienne związane z Bieszczadami
    Przez Doczu w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 10-10-2005, 12:52
  5. wędrowanie
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 15-07-2002, 06:13

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •