święte słowa Bazylku...
gdzieś kiedyś przeczytałem ,że jadąc samochodem ogląda się film...a jadąc w autobusie,nawiązując bezpośrednie( oj,cudna Ukraino itd.) kontakty - w filmie się JEST...
pozdrawiam...aha natura nie znosi pustki...pewnie cosik się pojawi w miejsce braku...:)



Odpowiedz z cytatem
