To była pomieszana wędrówka. Ot taki groch z kapustą.
Wszystko wymieszane : góry i chmury, słońce i deszcz, natura i architektura.
.
ale po kolei , zatrzymujemy się w starym obiekcie drewnianym który już z 500 lat
pełni rolę kościoła i pełni ją do dzisiaj.
.
..co spowodowało że przyjeżdzali tu Matejko i Wyspiański aby podziwiać
niepowtarzalne malowidła na ścianach ?
Gdy wchodzi się do środka dobiega zapach starego drewna, który łączy się
z klimatycznym oświetleniem.
Zdjęcia tego nie przekażą, ale dlatego warto odszukać na mapie zagubioną wioskę
o nazwie Binarowa
.
.W tej podróży nie tylko drewniane obiekty spotykałem.
Na trasie pojawiły się również te wzniesione wieki temu z cegły
gdzie gotyk dotyka do samego nieba.
. do samego nieba wznosi się sklepienie jednego z najstarszych
kościołów w Galicji.
Mimo że nazwa nie jest obca to jednak rzadko odwiedzana
Biecz.
.
Oprócz architektury można podziwiać o tej porze cuda natury.
Owoce dzikiej róży nie tylko kuszą swoimi barwami
ale również niepowtarzalnymi właściwościami - każdy kto miał okazję
spróbować nalewki, wina czy dżemku ten wie o czym mowa.
Ale to wszystko trzeba zrobić samemu.
Tego nie kupisz w żadnym markecie choćby o powierzchni miliona metrów.
.
.
Te krzaki z owocami dzikiej róży prowadziły dróżką prosto na cmentarz.
Niezwykły cmentarz.
Cmentarz majerowski pozostałość po pierwszej wojnie
Wzniosłe pylony na frontowej ścianie widoczne są z daleka.
Ale już niedługo.
Ten piękny, niepowtarzalny obiekt niedługo zniknie , bo tuż przed nim
zasadzono las, unijny las z dopłatami, a wiadomo kasa jest ważniejsza niż widok na jakiś tam cmentarz
Już niedługo na rynku w Krakowie zasadzony zostanie las i nie będzie widać Sukiennic
.
Solidny , majerowski styl budowy, z betonowymi pergolami i żeliwnymi
krzyżami przetrwał dziesiątki lat.
I ten widok na okoliczne górki ze wschodnim krzyżem upamiętniającym
różne narodowości spoczywające tu
I napis : nie pytaj kto tu spoczywa
.
.
.
A potem wędrówka poszła w jesienny las , gdzie przyczaiła się mgiełka walcząca
z porannym słoneczkiem.
.
Jesień odchodzi a wraz z nią ostatnie jesienne kwiaty.
Udało się namierzyć ostatnie sztuki zimowitów na południowych łączkach
wkrótce trzeba będzie powitać zimę.
.
Schodząc ze szczytu najbardziej wzniosłej w okolicy góry trafiłem
na przecinkę, dzięki czemu można było podziwiać
rzadko odwiedzane ruiny.
Zborov hrad prezentował się bardziej okazale niż niejeden
z reklamowanych zamków nad Loarą
Ale , niestety, on jest za blisko, ledwie kilka kilometrów od granicy.
Dlatego nie ma po co tam zaglądać.
.
![]()














Odpowiedz z cytatem